Klosz, który chcę Wam pokazać powstał z potrzeby. Chrześnica potrzebowała go do wyposażenia swojego sklepu. Sklep promuje polskie rękodzieło, więc już z założenia klosz musiał wpisać się w tę ideologię Jak wiecie moją domeną jest kartonaż. W swoich pracach ograniczałam się do tej pory do tworzenia różnorakich pudełek. Pomyślałam sobie a czemu nie stworzyć klosza właśnie z kartonu. Szukając technicznych opisów jego wykonania a przede wszystkim wykonania miejsca mocowania do lampy jak i użytych klejów (wszak będzie na niego działała temperatura) trafiłam na stronę www.zkartonu.com Strona ta jest kopalnią inspiracji. Prace na niej prezentowane tworzone są z wykorzystaniem tektury falistej. Taką tekturę miałam akurat w domu. Postanowiłam z niej skorzystać i tak powstał mój pierwszy klosz. Nazwałam go „Manhattan”, bo kojarzy mi się właśnie z tym miejscem. Poszczególne paski tektury celowo nie są równe (w wysokości jak i szerokości) i to one potęgują efekt Manhattanu. Całość polakierowana. Jeśli komuś bardzo i to bardzo spodobał się ten klosz to proszę zerknąć do sklepu, może uda się go kupić.

Manhattan1  Manhattan2  Manhattan3